Cześć! Jak się czujesz? Tak się cieszę, że jesteś i dlatego chcę Ci wysłać list!

Od początku istnienia bloga marzyłam o przestrzeni, która byłaby zaproszeniem dla każdego, która nie wykluczałaby nikogo i przyjmowałaby tak po prostu. Marzyło mi się miejsce konkretnie niosące pokój i zaufanie.

W związku z tym marzeniem pojawiają się we mnie nowe pomysły, myśli, idee. Najczęściej przychodzą podczas tych trudnych rozmów. Rozmów, po których mam ochotę jednocześnie krzyczeć i działać, zapewniać, że dla każdego jest na tym świecie miejsce.

Co jakiś czas słucham historii o wykluczeniu, odrzuceniu, pozbawieniu godności. Co jakiś czas rozmawiam z ludźmi, którzy stracili siły i chęci do życia. Z ludźmi, którzy w jakiś sposób pragną „zniknąć”.

Od kilku miesięcy myślę o tym codziennie i za każdym razem pęka mi serce, tworzy niezrozumienie dla potępiania drugiego i powtarza jak ważne jest to zaproszenie, proste przyjęcie.

Dlatego dziś chcę Ci powiedzieć, że cokolwiek przeżywasz jesteś tak bardzo potrzebny i może sobie nawet tego nie wyobrażasz. Chcę Ci również wysłać kartkę/list, w której podzielę się z Tobą dobrym słowem i zapewnię, że to świetnie, że jesteś. Dołożę pewnie do niej wiersz, mogę wykorzystać kilka słów albo napisać długi list. Mogę coś narysować, choć to może być ryzykowne…

Jeżeli czujesz, że potrzebujesz/chcesz dostać taką kartkę, po prostu napisz do mnie wiadomość: czlowiekowiczlowiek.blog@gmail.com.

Zupełnie się nie krępuj. Jeżeli wolisz – możesz się odezwać całkowicie anonimowo. Ja już będę wiedziała co napisać.

Dużo dobrego! Świetnie, że jesteś – nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

człowiek